Kategoria: Język


To znany grunt

Zdarza się, że ktoś przecenia moje „zeskandynawienie”. Nie często, ale czasem kogoś dziwi to, że w gruncie rzeczy nie mówię po szwedzku za dużo. Zrobię zakupy i zamówię kawę – w ramach treningu, bo najczęściej decyduję się posługiwać angielskim – ale właściwie nic po za tym. Samodzielna nauka języka w moim wykonaniu polega przede wszystkim […]

Continue Reading

Poezja jest fajna

Poezja jest fajna. Choć mam z nią obecnie niezbyt duży kontakt, zarówno ten twórczy, jak i z perspektywy odbiorcy, bardzo doceniam ją i jej wkład w moje życie. I tak się składa – ostatnio wydałam tomik! „Człowiek Otwarty” jest zbiorem wierszy, które pisałam podczas ostatniego roku w liceum i pierwszego roku na studiach. Pisałam je […]

Continue Reading

Czytaj cały świat

Nie lubię się literacko kisić na swoim podwórku. W swoim kraju. W swojej kulturze. I tak ostatnio, czytając sobie kolejno „Imię Roży” Umberto Eco (w końcu!), „Kota, który spadł z nieba” Takashi Hirade i „Biały zamek” Orhana Pamuka, doszłam do wniosku, że to jest właśnie to, co najlepsze w literaturze. Możliwość zajrzenia na cudze podwórka. […]

Continue Reading

Językowy doppelgänger

Chciałam sobie napisać o książkach. I o pisaniu. Czytanie i pisanie to dwie ogromnie ważne dla mnie czynności, a które poświęcam całą masę czasu każdego dnia. Chciałam napisać o tym, czego uczy mnie regularne i intensywne czytanie książek. Na przykład, czego nauczyło mnie tych sześćdziesiąt książek, które przeczytałam w 2016. Ale pisanie o nauce swobodnego […]

Continue Reading